Spodenki jeansowe, które cieszą.

Od rana zaczęło się to całe zamieszanie związane z pakowaniem. Przejrzałam stertę ciuchów, ostatnia pralka na wyjazd poszła w ruch, i tyle było tego prania, bo okazało się, że nie ma wody. Pewnie i tak by nie wyschło patrząc na pogodę za oknem, ale może akurat.

Modlitwy zostały wysłuchane i koło 14 włączyli mi wodę, co zakomunikował dumny Qki zaraz po przyjściu z WC 😉 Pralka ruszyła dalej, ale teraz to już na pewno to wszystko nie doschnie 😛

Ruszam w świat, ale na miejscu będę miała Internet i blog nie zapadnie w sen letni. Ciężko może być z czasem, ale wszystko sobie poukładam.

Wyjeżdżam mając okres, na liczniku 71 kilogramy, około 24% tłuszczu, i siniaka na cycku, niewiadomego pochodzenia. 😉

…ale hej PRZYGODO!

Przy okazji przerzucania szmatek znalazłam jeansowe spodenki ze zdjęcia, które już widzieliście, teraz leżą na mnie troszkę inaczej, do porównania posłużyły mi butelki 😉 :

spodenki2012

Tak było w roku 2012.  Ale cellulit !! ;/

spodenki2013

A tutaj mamy dzisiaj,
23 maja 2013 roku 🙂

Reklamy
Otagowane , , , ,

12 thoughts on “Spodenki jeansowe, które cieszą.

  1. Gdzie jedziesz?
    No nóżka Ci trochę zbiedniała 😛
    Siniaka nie widać, pokażesz? 😀

  2. Po Prostu Fit pisze:

    wow!!!!!!!! gratuluję ;)) robi wrażenie ;*

  3. Ewka pisze:

    Oj, tak, robi wrażenie i zachęca do pracy nad sobą 😉
    Gratulacje i miłego wyjazdu! 🙂

  4. Anna pisze:

    Jestem pod OGROMNYM wrażeniem i sama tak bym chciała. Miłego wyjazdu życzę 🙂

  5. Monika pisze:

    Jeeeeeeej, zazdroszczę wyników… piękny efekt 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: